Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z październik, 2007

Ja tam pozytywnie…

No i mamy po wyborach mili państwo. Kampania się skończyła, Platforma Obywatelska wygrała, Prawo i Sprawiedliwość odchodzi w opozycje, a ja się czuje pozytywnie, juhuhuhu.
A tak poważnie: ciesze się, że to właśnie PO wygrało wybory. Mam nadzieje na choć trochę normalności w naszym kraju, nie chce się już wstydzić za polskich polityków i mam dosyć [...]

Przeczytaj cały Post »

Fan :)

Wybaczcie, że to drugi z rzędu post z filmikiem. To taka moja mała prywata, znalazłem ten filmik dzisiaj, to i dzisiaj wrzucam Trochę stary, ale fajnie się ogląda

Przeczytaj cały Post »

Oh captain, my captain!

Dzisiaj pozwolę sobie zamieścić małą impresje od siebie, jedną z moich ulubionych scen w historii kina, pochodzącą z filmu “Stowarzyszenie Umarłych Poetów”. Jako, że szkoła zaczęła się już “na poważnie”, będzie jak znalazł

Przeczytaj cały Post »

Youtube wyborczy

Parę dni temu, oglądając na youtubie filmiki poświęcone polityce w  naszym cudownym kraju (a więc także spoty reklamowe partii) doszedłem do pewnego wniosku: otóż polskie partie zamiast wydawać kupę forsy na sztab “specjalistów” od promocji powinni zgarnąć do robienia reklam ludzi z youtube’a! Większość filmików politycznych udostępnianych na tym serwisie (choćby te, które umieściłem notkę [...]

Przeczytaj cały Post »

Polityka tyka…

Powiem wam szczerze, że to co się ostatnimi czasy dzieje z polityką w naszym kraju, to jakaś parodia. Żart z prawdziwej polityki, nieudana kpina, bądź jeden wielki kabaret nazwany czwartą RP. Tyle, że zamiast się śmiać, człowieka żal ściska.
Co do reklam wyborczych (słynna już seria “Mordo ty moja” PiS’u) to ja naprawdę rozumiem, że takowa [...]

Przeczytaj cały Post »

Dwa filmy o rzeczywistości

Bardzo wymowne:

A tu coś weselszego

Trzeba przyznać autorom tych filmów, że odwalili kawał niezłej roboty

Przeczytaj cały Post »

Jazda!

Pogłoski o śmierci mojego bloga były zdrowo przesadzone
Fakt, przez prawie cały wrzesień nie napisałem na tym blogu praktycznie nic. Mógłbym tutaj zwalić wszystko na “dużo zajęć w nowej szkole”, “konieczność większego przykładania się do nauki” itp. ale prawda jest taka, że mi się zwyczajnie nie chciało pisać. Owszem, miałem czas (może nie tak [...]

Przeczytaj cały Post »